2017-10-21 Szlagier Festiwal

W pierwszą sobotę września (2.09.2017 r.) nad Parkiem Solankowym przez kilka godzin świeciło bałkańskie słońce, a wszystko za sprawą Festiwalu Smaku, który poświęcony był Bałkanom, regionowi, mającemu moc przyciągania, wręcz uzależniania. Kujawskie Centrum Kultury postanowiło pożegnać wakacje i czas beztroski pod szyldem różnorodności. Namiastka feerii barw bałkańskiego folkloru została przeniesiona do Solanek, a dokładniej do muszli koncertowej i na plac przed nią. Tańczono, śpiewano, konsumowano, ozdabiano, oglądano, fotografowano, generalnie podziwiano.
 
Jako że Grek, Bułgar, Bośniak, Serb, Chorwat, Albańczyk, a także Polak tak naprawdę ulepieni są z tej samej gliny, bałkańskie święto w Inowrocławiu rozpoczęła i w zasadzie zakończyła parada glinoludów. Swoistego rodzaju korowód niezwykłości, istna rewia fantazji – tak w skrócie można opisać pasjonatów „obgliniania”, którzy pokryci gliną od stóp do głów przemierzali park ku uciesze widzów.
 
Uczestnicy zdarzenia wspólnymi siłami pomalowali ogromny bałkański talerz. Prawdziwe tłumy można było spotkać przy stoisku warsztatowym, gdzie polską ceramikę zamieniano w bułgarskie cudo. Warsztatowiczów przez bałkańskie wzory przeprowadziła artystka Katarzyna Hałas. Zarówno ci najmłodsi, jak i ci nieco starsi uczyli się także tworzenia i ozdabiania latawców nawiązujących do jednego z greckich świąt. Bałkańskie życie i specyfikę regionu przybliżyła wystawa fotografii.

Jako że muzyka jest nieodłącznym elementem bałkańskiego kolorytu, oprawę zdarzenia zapewnił zespół BUM BUM ORKESTAR, który sam siebie nazywa orkiestrą weselno-pogrzebową. Klarnet, trąbka, akordeon, tuba, bułgarski bęben tapan współgrające ze sobą sprawiły, że zespół zaskakiwał energią, by chwilę potem wzruszać rzewną melodią.

Chyba nikt nie wyszedł z imprezy głodny, wszak dobrego jadła nie brakowało. Raczono się smacznymi, bałkański specjałami. Zupy cielęca i rybna, pleskavica, cevap cziczi, sałatka szopka, jagnię i prosię z rusztu – tym właśnie zajadano się ku uciesze gotujących Serbów. Nawet długie kolejki nie odstraszyły głodnych i ciekawych wyjątkowych smaków uczestników imprezy na pożegnanie wakacji.

Tego dnia nie tylko konsumowano, ale i uczono się, jak przyrządzać dania kuchni bałkańskiej. Warsztaty kulinarne poprowadził szef i trener kuchni bałkańskiej Serb Petar Simić i jego dzielni pomocnicy.

Festiwal był okazją do zapoznania się z tradycyjnymi strojami ludowymi, jak również poznania specyfiki tańców bałkańskich, szczególnie bułgarskich, macedońskich, serbskich i greckich. Swoje umiejętności zaprezentował Zespół Tańca Bałkańskiego KOLO prowadzony przez Chorwata Avdula Murteza, a także instruktorka tańca bułgarskiego Aleksandrina Bahneva, która porwała publiczność do tańca.

Nie zabrakło pokazów akrobatycznych nawiązujących do antycznego kanonu piękna. Taniec ze skrzydłami i wachlarzami, popisy z użyciem sześcianu, jak również męskie trio, a wszystko to w wykonaniu grupy Everest – tak przedstawiał się wyjątkowy blok akrobatyczny.

Ogień, iskry, synchroniczne układy to wszystko złożyło się na wieczorne fireshow w wykonaniu teatru ognia LASKAR. Inowrocławskie święto smaku zwieńczyło nocne show pod gwiazdami pod nazwą BALKAN WATER CONCEPT, czyli wizualizacja na specjalnie stworzonych na potrzeby festiwalu ekranach, która zabrała widzów w podróż na Bałkany.

 

plakat