2017-11-18 Koncert Ray’a Wilsona, byłego wokalisty Genesis

    Pierwszym przystankiem na muzycznej mapie sierpniowych koncertów w Parku Solankowym były Włochy. W roli przewodników snujących opowieść pełną romantyzmu, tęsknoty i pasji wystąpili tenorzy Sławomir Naborczyk i Krzysztof Zimny. Towarzyszyła im Orkiestra Salonowa MODERATO wyjątkowo nie pod batutą Orlina Bebenowa. Pałeczkę przejął skrzypek Przemysław Nawrocki.
    Polacy kochają włoskie samochody, włoską kuchnię i włoskie piosenki. Nie dziwi zatem wysoka frekwencja podczas koncertu zatytułowanego O SOLE MIO, który odbył się w pierwszą sobotę sierpnia. Publiczność uczestnicząca w lipowej odsłonie Inowrocławskiego Lata Muzycznego, na które zaprosiło Kujawskie Centrum Kultury, wiedziała czego się spodziewać i stąd własne siedziska, leżaki. Zaciekawionym melomanom nie przeszkadzał brak wolnych miejsc. W cudownym zasłuchaniu można było trwać nawet siedząc pod drzewem. Osób opierających się o rowery również nie brakowało. Tak samo jak i domowych paparazzi, utrwalających występy komórkami.
    Po marszu „Bonjour Europa”, pieśń-apel „Non ti scordar mai di me” (Nie zapomnij nigdy o mnie) zaśpiewał Krzysztof Zimny. Sławomir Naborczyk zmierzył się z utworem o niewdzięcznym sercu „Core n’grato” wykonywanym wcześniej przez m. in. wielkiego Luciano Pavarottiego. By urozmaicić podróż pełną włoskiego słońca, orkiestra i soliści zabrali publiczność na krótką wycieczkę do Austrii, na spotkanie z ostatnim z królów wiedeńskiego walca Robertem Elisabeth Stolz. To właśnie jego „Brunetki, blondynki” przypomniał duet tenorów. Przepiękne tango „Por una cabeza”, znane z takich filmów jak „Zapach kobiety” czy „Lista Schindlera” Orkiestra Salonowa MODERATO wykonało samotnie, w pełnym skupieniu i z wielkim przejęciem w tle. Zasłuchana publiczność, gdy tylko wybrzmiały ostatnie dźwięki tego tanga, autorstwa Carlosa Gardela, nagrodziła muzyków gromkimi brawami.
    „Besame mucho”, „Funiculli-Funiculla” i nieśmiertelne „O sole mio” rozbrzmiewały w wykonaniu tenorów. Naborczyk i Zimny pokazali, że potrafią „wycisnąć” z tak znanych utworów jeszcze kilka kropel świeżej krwi, wzbudzając niemały zachwyt słuchaczy.

    Za tydzień, tj. 13 sierpnia, czeka nas „Muzyczna podróż po Europie” i spotkanie z obdarzoną mezzosopranem Anettą Wakarecy i śpiewającym basem Krzysztofem Wakarecy. Towarzyszyć im będzie Orkiestra Salonowa MODERATO i jej dyrygent Orlin Bebenow.

 

baner 6sierpnia